Wynajem Kraków| Śmieszne rzeczy| Zarty| Kawaly| Dowcipy| Smsy na Walentynki| Noclegi Kraków


Newsy!

               Kawały
Uruchomiliśmy serwis zawierający śmieszne kawały z rożnych dziedzin, począwszy od kawałów o blondynce a kończąc na kawałach o wariatach. U nas każdy użytkownik może dodać swój fajny i ciekawy kawał. Mamy nadzieje że będziemy wspólnie dobrze się bawić - tego życzy ekipa serwisu.
dodał: emillio

Ostatnio dodane!

Kawały: O pijakach
Do restauracji wchodzi 3 panów przedstawicieli innych marek piwa.
Pierwszy - Okocim.
Drugi - Tyskie.
Trzeci - Leżajsk.
Siadają przy stoliku i pierwszy mówi:
- Zimne Okocim proszę.
Drugi:
- Zimne Tyskie proszę.
Trzeci:
- Coca Cole proszę.
Ci obaj tak się na niego popatrzyli i jeden z nich spytał
- Czego wziąłeś Coca Cole?
A on odpowiedział:
- Jak wy nie bierzecie piwa to ja też nie.

Dodany:  2010.01.07 / 16:58:19  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Szczyty
- Jaki jest szczyt bezużyteczności?
- Abstynent bez prawa jazdy.

Dodany:  2009.12.15 / 19:41:47  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: U lekarza
Przychodzi baba do lekarza i wymienia objawy choroby
-Lekarz: no to trzeba przepisać czopki
Baba przychodzi po tygodniu i mówi że nic nie pomogło
-Lekarz: No to przepiszemy pani jeszcze 2 paczki
Baba przychodzi tak 3-4-5 raz
a Lekarz mówi CO PANI TE CZOPKI ŻRE CZY JAKI CHUJ ?
a baba na to: A co może mam sobie je w dupę wkładać?

Dodany:  2009.12.08 / 22:02:06  Autor:  Stach1148  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Powiedzonka
Polska to taki kraj gdzie nawet kryzys się nie udał.

Dodany:  2009.11.29 / 18:16:37  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Erotyczne
Następnego dnia w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
- Jak tam Twój wczorajszy sex? -beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie?
- No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, ze przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
- Jak tam Twój wczorajszy sex?
- No zaje-biście! Przychodzę do domu, obiad na stole, zjadłem, pobzykałem i zasnąłem! A u Ciebie?
- U mnie? K*rwa, u mnie beznadzieja. Przychodzę-nie ma prądu bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne było i takie drogie, że nie starczyło mi na taksówkę powrotna i musiałem zap**rdalać do domu na piechotę. Przychodzimy k*rwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece. Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem się spuścić. Na to wszystko tak się wk*rwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.

Dodany:  2009.11.29 / 18:16:04  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Mąż i żona
Do księdza zgłosiła się dziewczyna, która chciała wyjść za mąż,ale miała już aż trzech mężów...
- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
- Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm... niewinna.
- Jak to?
- To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż, wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia...
- Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie...
- Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor. Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur, przynajmniej nie cierpiał.
- Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało pożycie?
- Och, dziesięć lat.
- Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...?
- Ani razu. Wie ksiądz, on był politykiem. Co wtorek wieczorem przychodził do mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...

Dodany:  2009.11.29 / 18:14:31  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: O dzieciach
było sobie 3 braci.mama poprosiła aby syn poszedł po chleb i żeby nie szedł przez cmentarz,ale on poszedł.pierwszy grób powiedział:napij się tej wody a będziesz ciągle mówił mama.matka wysłała 2 syna powiedziała: rzeby nie szedł przez cmentarz,a on poszedł 2 grób powiedział:napij się tej wody a będziesz ciągle mówił pałką w łeb,pałką w łeb.matka wysłała 3 syna i powiedziała:tylko ni idź przez cmentarz,a on poszedł,2grób powiedział napij się tej wody a będziesz ciągle mówił:100 lat,100lat.zaniepokojona matka zadzwoniła na policje,3synów właśnie siedziało sobie na ławeczce.przyjechała policja i zapytała:kogo zabilście? mame,mame.czym ją zabiliście? pałką w łeb,pałką w łeb.ile chcecie siedzieć w więzieniu? 100 lat 100lat

Dodany:  2009.11.05 / 16:54:57  Autor:  monia231  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: O dzieciach
Dwóch sześcioletnich chłopców sika w toalecie. Jeden z nich mówi:
- Twój nie ma skórki na końcu!
- Byłem obrzezany.
- A co to oznacza?
- To znaczy, że obcięli mi skórkę na jego końcu.
- Ile miałeś lat, jak to zrobili?
- Moja mam mówi, że miałem trzy dni.
- Bolało?
- Czy bolało?! Nie mogłem chodzić przez rok!

Dodany:  2009.10.24 / 22:37:06  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Religijne
Idzie Zakonnica kamienicą, potyka się i mówi:
- Jezus Maryja!
Jezus schodzi na ziemię i mówi:
- Jak ja mam ryja to Ty masz krzywe nogi!

Dodany:  2009.10.08 / 07:46:57  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]


Kawały: Kobiety
Wysłany mail.
Dzień Dobry, tu Kaśka. Nie mogę drukować. Za każdym razem, jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: Drukarki nie znaleziono. To niemożliwe, drukarka stoi na biurku obok komputera, ja widzę ją doskonale, a komputer jej nie widzi?

Dodany:  2009.09.22 / 11:09:24  Autor:  emillio  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
 [więcej...]